|
Ostatecznie 5 miejsce seniorek |
|
|
|
|
05.05.2010. |
|
Dwóch porażek w ostatnich dwóch meczach sezonu doznały koszykarki Finepharm Karkonoszy. W zeszłą środę uległy Arcusowi SMS PZKosz Łomianki 57:76 a w ostatnią niedzielę podopieczne Iwony Błaszak zostały pokonane przez Żyrardowiankę Żyrardów 79:73. Końcówka bądź co bądź udanego sezonu była nie tak kolorowa jak reszta rywalizacji o miejsce premiowane awansem. Ostatecznie po czterech porażkach z KS Piaseczno, Widzewem Łódź i we wspomnianych wcześniej meczach, jeleniogórzanki spadły na 5 miejsce w tabeli, mając po tyle samo punktów co Korona Kraków oraz MKS PWSZ KON-BET Konin.
W środowym spotkaniu z Łomiankami na wyjeździe jeleniogórzanki przystąpiły do gry bez Pauliny Rozwadowskiej, która znalazła się w składzie swojego macierzystego klubu CCC Polkowice na spotkanie o trzecie miejsce w PLKK. Nasza drużyna już po pierwszej kwarcie traciły do swoich rywalek 11 punktów. W kolejnych odsłonach uczennice z Łomianek, które do ostatniej kolejki liczyły się w walce o ekstraklasę kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie, pewnie prowadząc różnicą kilkunastu punktów. Koszykarki Karkonoszy popełniły w tym meczu aż 27 strat, mając też od rywalek niższą skuteczność rzutową. Co ciekawe jeleniogórzanki zdecydowanie wygrały walkę pod tablicami lecz niestety nie przełożyło się to na korzystny dla nich wynik końcowy spotkania. W ostatnim meczu zmagań w I lidze centralnej koszykarki MKS Finepharm Karkonosze Jelenia Góra doznały porażki. W ostatniej kolejce sezonu nasz zespół uległ we własnej hali Żyrardowiance Żyrardów 73:79.Spotkanie Karkonoszy z Żyrardowianką było typowym meczem o pietruszkę gdyż oba zespoły już wcześniej straciły szanse na awans do ekstraklasy. O porażce jeleniogórzanek zdecydowała ich „wakacyjna forma” w pierwszej fazie meczu. W tym okresie nasza drużyna grała fatalnie zarówno w ataku jak i w obronie. Do przerwy Żyrardowianka wygrywała już różnicą 15 punktów 43:28. Po zmianie stron przewaga gości jeszcze wzrosła i było nawet 45:28. Od tego momentu gospodynie jakby się przebudziły i próbowały gonić wynik. Między innymi dzięki dobrej skuteczności w rzutach trzypunktowych przewaga Żyrardowianki po 40 minutach gry stopniała do sześciu punktów. Na odwrócenie losów spotkania Karkonoszom niestety zabrakło już czasu. MKS Finepharm Karkonosze Jelenia Góra – Żyrardowianka Żyrardów 73:79 (11:23, 17:20, 24:19, 21:17) Karkonosze: Mićków 26, Winnicka 21, Rozwadowska 13, Witkoś 11, Pawlukiewicz 2, Kowiel, Kowalczyk, Kret, Górniaczyk, Iwanowicz, Fredziak. SMS Łomianki – MKS Finepharm Karkonosze Jelenia Góra 76:57 (19:8, 17:12, 21:21, 19:16) Karkonosze: Mićków 15, Kret 13, Winnicka 12, Witkoś 7, Kowalczyk 6, Kowiel 4, Pawlukiewicz, Fredziak, Iwanowicz. Źródło Tekst Grzegorz Kędziora www.JG24.pl FOTO Artur Gniewek
|
|
|
Półfinał Mistrzostw Polski nie dla Juniorek |
|
|
|
|
25.04.2010. |
|
W dniach 23-25 Kwietnia w Poznaniu mecze w walce o awans do Półfinałów Mistrzostw Polski rozgrywały Juniorki Finepharm Karkonoszy które zmierzyły się odpowiednio z UKS Lotnik Wierzawice, z UKS Zielina Jurków oraz z MUKS Poznań.
W pierwszym meczu nasze Juniorki fatalnie zagrały pierwsze dwadzieścia minut które przegrały aż 17:39 i było wiadome że w tym meczu o korzystny wynik będzie bardzo ciężko. W dwóch ostatnich kwartach jeleniogórzanki zaprezentowały się o wiele lepiej jednak było to za mało by odnieś w tym spotkaniu zwycięstwo. Ostatecznie podopieczne Tomasza Pawlikowskiego przegrały w pierwszym spotkaniu turnieju Ćwierćfinałowego 42:61. W drugim spotkaniu Finepharm Karkonosze podejmował najsłabszy zespół zawodów UKS Zielina Jurków. Nasze zawodniczki od pierwszych minut w przeciwieństwie do spotkania wcześniejszego narzuciły swój styl gry przeważając nad rówieśniczkami w każdym elemencie gry. Po zmianie stron Nasze Juniorki kontrolowały już przebieg spotkania by wygrać ostatecznie 62:45. W ostatnim meczu jeleniogórzanki podejmowały gospodynie zawodów MUKS Poznań. MUKS w czterech poprzednich edycjach mistrzostw Polski juniorek zdobywał złoto, przy takiej grze ponownie będzie miał szansę walki o najwyższe cele. Podczas turnieju w Poznaniu MUKS wygrał wyraźnie wszystkie dwanaście kwarty, praktycznie zapewniając sobie zwycięstwo jeszcze przed przerwą. Nie inaczej było w starciu z Karkonoszami Jelenia Góra. Po dwudziestu minutach gry MUKS prowadził 51:13 i spokojnie mógł czekać na zakończenie ćwierćfinałowego turnieju. W ostatnich dwudziesty minutach meczu poznanianki dorzuciły następne 57 punktów gromiąc ostatecznie nasz zespół 108:31. Podopieczne Tomasza Pawlikowskiego ostatecznie zajęły trzecią lokatę w Poznańskim Turnieju kończąc sezon 2009/2010 na turnieju Ćwierćfinałowym Mistrzostw Polski. MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra - UKS Lotnik Wierzawice 42:61 (7:20, 10:19, 11:11, 14:11) UKS Zielina Jurków - MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 45:62 (11:20, 3:14, 18:12, 13:16) MUKS Poznań - MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra 108:31 (27:10, 24:3, 24:8, 33:10)
|
|
|
Sen o Ekstraklasie się skończył |
|
|
|
|
25.04.2010. |
|
W meczu kolejki pierwszej ligi centralnie Finepharm Karkonosze przegrały na własnym parkiecie z Widzewem Łódź 41:56, tym samym tracąc jakiekolwiek szanse na miejsce drugie gwarantujące awans do Ford Germanz Ekstraklasy. O porażce jeleniogórzanek zadecydowała ich bardzo słaba gra w pierwszej połowie meczu. Nasz zespół w tym okresie był gorszy od rywalek w każdym elemencie gry. Gospodynie prezentowały kiepską skuteczność rzutową, były ospałe i łatwo dawały się ogrywać w obronie i walce pod tablicami.
Pierwsze minuty spotkania nie zapowiadały aż tak kiepskiej gry w pierwszych 20 minutach. Po dwóch minutach zmagań jeleniogórzanki prowadziły 6:2, jednak do końca kwarty zdołały już tylko zdobyć dwa punkty, same tracąc ich aż 16 i po 10 minutach przegrywały 8:18. W drugiej odsłonie Karkonosze nadal były tylko tłem dla łodzianek. W 17 minucie przegrywały już 14:30, a do przerwy Widzew wygrywał aż 33:17. Po zmianie stron gra jeleniogórzanek była już nieco lepsza. W 27 minucie przewaga gości stopniała do dziewięciu oczek 28:39, jednak łodzianki kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie i szybko odskoczyły. Po 30 minutach było 44:30. Kolejny zryw gospodyń w 33 minucie pozwolił im zbliżyć się do rywalek na dziesięć oczek 36:46 było to jednak wszystko na co pozwoliły widzewianki. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem gości 41:56. Finepharm Karkonosze przystąpił do gry bez Agnieszki Kret która odczuwała skutki kontuzji kolana którą nabawiała się podczas treningu poprzedzającego mecz. Po meczu Trenerka Finepharm Karkonoszy Iwona Błaszak powiedziała: Dobrze się zaczęło i nagle nie wykorzystałyśmy kilku stuprocentowych sytuacji. Zwiędłyśmy natychmiast bo jeśli takich sytuacji się nie wykorzystuje to jak można wygrać. Zabrakło Agnieszki Kret, a Martyna Mićków była bez formy. Dziewczyny biły się, coś próbowały, ale to było za mało. Dzisiejsze spotkanie było meczem walki, w którym decydowała gra obronna. Była to ciężka, nieustępliwa walka. Do końca sezonu pozostały już tylko dwa mecze w których jelen iogórzanki będą chciały zaprezentować się jak najlepiej. Myślę, że nie przyniosłyśmy wstydu Jeleniej Górze. Zagrałyśmy ten sezon przyzwoicie i naszą pracę dostrzeżono w Polsce. Będziemy chciały zająć jak najlepsze miejsce – zapewniła trenerka Iwona Błaszak. Prezes klubu Jerzy Gadzimski: Wierzyłem w zwycięstwo swojego zespołu nawet po pierwszej połowie, gdzie przyjezdne prowadziły 16. punktami. Na dzień dzisiejszy widać kto jest lepszy, ale wierzę że będzie dobrze w nowym sezonie jak i ten skończymy na dobrym wysokim miejscu. Martwi fakt, że na meczu nie była liczna widownia która w niektórych poprzednich spotkaniach była liczniejsza, może powodem takiego stanu rzeczy było, że mecz był rozgrywany w środku tygodnia. Miejmy nadzieję że i to w przyszłości się zmieni na lepsze w ostatnim meczu u siebie z Żyrardowianką jak również w nowym sezonie 2010/2011. GALERIA Z TEGO SPOTKANIA FOTO ARTUR GNIEWEK - KLIKNIJ MKS Finepharm Karkonosze Jelenia Góra – Widzew Łódź 41:56 (8:18, 9:15, 13:11, 11:12) Karkonosze: Kowalczyk 8, Witkoś 8, Mićków 7, Rozwadowska 7, Winnicka 5, Iwanowicz 4, Pawlukiewicz 2. Źródło Tekst Grzegorz Kędziora www.JG24.pl oraz Źródło Tekst arec www.Jelonka.com
|
|
Czytaj całość
|
|
|
08.04.2010. |
|

Po kilkudniowej przerwie spowodowanej jak wszyscy wiemy Żałobą Narodową pierwszoligowe koszykarki jeleniogórskie powracają na parkiet by rozegrać Arcy Ważny mecz we własnej hali z Widzewem Łódź. Mecz pierwotnie odbyć się miał 11 Kwietnia ale dzień wcześniej została ogłoszona tygodniowa Żałoba Narodowa po tragedii pod Smoleńskiem na Rosji. Jak ważny jest to mecz to chyba wszyscy wiemy, tak samo jasne jest jak bardzo wymagającym rywalem są łodzianki, które w najbliższą środę mogą przypieczętować Awans do Ekstraklasy. Jednak by tak się stało muszą zostać spełnione dwa warunki, Pierwszy pokonać nasz zespół czego na pewno nikt nie życzy w Jeleniej Górze oraz drugi Łomianki muszą przegrać w Krakowie z koroną. Dla naszych dziewczyn jest to mecz o przedłużenie szans na awans do ekstraklasy. Nasz zespół po porażce w poprzedniej kolejce 73:82 z dużo niżej notowanym KS Piaseczno znacznie zredukował swoje szanse na awans do ekstraklasy. Do zajmującego drugie, dające promocję do ekstraklasy, miejsce Widzewa czwarte w stawce pierwszoligowców jeleniogórzanki tracą dwa punkty i tylko zwycięstwo pozwoli im zachować szansę na awans. Ważne pytanie trzeba sobie zadać czy nam ten awans w ogóle jest potrzebny? Jerzy Gadzimski daje jasno do zrozumienia, że awans na tym etapie przygotowania zespołu i organizacji w klubie nie jest wskazany, ponieważ jak prognozuje, może dojść do zadłużenia, w konsekwencji do upadku klubu, rozłamu zespołu jak i kibiców wspierających drużynę. - Wielu mnie pyta – To po co gracie skoro i tak nie macie pieniędzy na awans? Ja im odpowiadam – A da któryś z was 25 zł za bilet na ekstraklasę? Trochę drogo, co nie? – pyta retorycznie prezes. Wszystko to kosztuje. Powiem szczerze, chce awansować tak i zawodniczki, ale sądzę, że trzeba jeszcze poczekać. Szacunkowo na granie w ekstraklasie potrzeba miliona złotych, aby móc myśleć o utrzymaniu i porządnie dobrany zespół z zawodniczkami młodzieżowymi w składzie. Takich pieniędzy jak i szerokiego składu na miarę ekstraklasy my na razie nie mamy – dodaje. - Nie chcemy podzielić losu Sudetów. Osobiście jestem przeciwnikiem ściągania nowych zawodniczek, do zespołu, który całkiem dobrze radzi sobie w lidze. Takie zawodniczki zostają na jeden sezon, później idą w Polskę w pogoni za pieniądzem. Czasy się zmieniły, teraz zawodniczki nie są przywiązane do klubu, lecz do pliku banknotów. Jeleniogórska młodzież – to nas interesuje - wyjaśnia Gadzimski. Jedno jest pewne w najbliższym meczu z łódzkim Widzewem podopieczne Iwony Błaszak na pewno łatwo skóry nie sprzedadzą i będą walczyć tylko o zwycięstwo co na pewno jest w zasięgu naszego teamu potwierdzając to w spotkaniu w łódzkiej hali Anilany wygrywając 74:72. Ważne jest, że ta przerwa dała naszym zawodniczkom więcej czasu na regeneracje sił co zapewne cieszy patrząc na naszą wąską ławkę. Finepharm Karkonosze przystąpi do tego spotkania w najsilniejszym składzie. Żadna z zawodniczek nie narzeka bowiem na uraz i wszystkie są gotowe do gry. Jaki będzie Finał tej zapowiadającej się bardzo ciekawie potyczki okaże się w najbliższe środowe popołudnie. Początek spotkania w hali przy ul. Morcinka zaplanowano na godzinę 18.00. Serdecznie Zapraszamy ! Źródło Nowiny Jeleniogórskie www.NJ24.pl
|
|
|
Nabór do klas sportowych w SP10 |
|
|
|
|
01.04.2010. |
|
Dyrektor Szkoły Podstawowej Nr 10 im. M. Skłodowskiej – Curie w Jeleniej Górze ogłasza zapisy dzieci urodzonych w 2000 r. do klasy sportowej o profilu : piłka koszykowa. Spotkanie organizacyjne Rodziców – 08.04.2010, godz. 16.00, hala sportowa SP 10. Oferujemy : - rozszerzoną liczbę godzin wychowania fizycznego ( 10 godz. tygodniowo ), w tym : wszechstronny rozwój fizyczny z elementami lekkiej atletyki, gimnastyki, pływania, z ukierunkowaniem na piłkę koszykową - fachową i doświadczoną kadrę trenerską i pedagogiczną - trzyletni okres kształcenia z możliwością kontynuacji w gimnazjum i klubach sportowych - doskonałą bazę sportową ( sala gimnastyczna, hala sportowa, 2 wielofunkcyjne boiska zewnętrzne ) - możliwość korzystania ze stołówki szkolnej i świetlicy - udział w rozgrywkach ligowych, turniejach - wyjazdy na obozy sportowe. Szczegółowych informacji udziela dyrektor szkoły.
|
|
|